piątek, 7 grudnia 2012

Magic Foot Peel

Właśnie odkryłam mój HIT roku do stóp. A jest nim kuracja złuszczająco-regenerujaca na stopy Magic Foot Peel.



 Naprawdę super sprawa by łatwo, bez pumeksów, bez odwiedzin u kosmetyczki, tarcia i szorowania pozbyć się zrogowaciałej skóry. Kuracja oparta jest na bazie kwasów owocowych które w ciągu 7 dni od zastosowania produktu  złuszczają naskórek. Nakładacie produkt raz, a dalej wszystko dzieje się samo. Po 7 dniach macie gładką, świeżą stópkę bez zbędnych zrogowaceń.
Przedstawię Wam jak to u mnie wyglądało dzień po dniu.

Poniedziałek:
Wieczorkiem zaaplikowałam sobie produkt. Jest to jednorazowa skarpeta foliowa wypełniona płynem. Skarpeta sporych rozmiarów więc wejdzie w nią nawet duża stópka.


Włożyłam w nie stopy, a następnie dołączonymi do zestawu plastrami zabezpieczyłam skarpetę tak by jak najbardziej przylegała do stopy. W zestawie jest 6  plasterków, po 3 na stopę. Spokojnie wystarcza taka ilość. Na tą foliową skarpetę nałożyłam swoją najzwyczajniejszą w świecie skarpetuchę i normalnie funkcjonowałam. Chodziłam Robocopowato, ale mogłam bez problemu wykonywać codzienne czynności. Nałożenie maski nie wyłączyło mnie z normalnego trybu życia. To istotna kwestia, bo skarpety trzeba mieć na stopach aż 90-120 minut. Wieki całe, ale mówię Wam warto! Podczas stosowania odczuwałam przyjemne ciepełko, nic nie piekło, nie gryzło, nie szczypało.
Po 120 minutach zdjęłam folię ze stóp i umyłam ciepłą wodą.
I nic. Nic nie było widać, nic się nie stało, moje stopy wyglądały normalnie, jedynie były solidnie wymoczone. I lakier z paznokci się prawie cały "zmył" :)

Wtorek:
Rozpoczęłam  intensywną obserwację swoich stóp, bo sama byłam ogromnie ciekawa efektów. Jednak dalej nie zauważyłam niczego szczególnego oprócz lekkiego wysuszenia stóp.
Nawet pojawiło się u mnie powątpiewanie w działanie maski, ale nie zrażona oczekiwałam kolejnych dni.

Środa:
Stopy coraz bardziej suche, ale tak właśnie ma to wyglądać. Wieczorem zaczął się proces złuszczania. Na początek zszedł mały plac centymetrowy, który zagasił moje wcześniejsze wątpliwości.

Czwartek, Piątek:

Skóra zaczęła się intensywnie złuszczać, odchodzić całymi płatami. Na ten moment stopy wyglądały fatalnie, wręcz odstraszająco. Łuszczące się, wiszące kawałki skóry to mało kobiecy i atrakcyjny wygląd.    Jednak między łuszczącymi się placami widać już świeżą, ładną, zdrową skórę.

Sobota:

Stopy wyglądają juz dużo lepiej, jeszcze nie idealnie, bo jeszcze zostały place "starej" skóry, ale większość już się złuszczyła. 

Niedziela:
Uff mam swoje nowe stopy. Stopy z gładką, miękką, delikatną skórą bez zbędnych zrogowaceń. Obumarły naskórek po prostu odpadł i nie ma po nim śladu.


Produkt zdecydowanie polecam! TAK TAK TAK!  Mimo, że trzeba się przemęczyc te kilka dni z tą łuszczącą się skórą to końcowy efekt jest wart poświęcenia. To tylko kilka dni, trzeba zacisnąć zęby, nie patrzeć w tym czasie na stopy i przeczekać:) Mamy- dla nas to jest świetna sprawa, bo nie musimy iść do kosmetyczki i spędzać tam pół dnia by mieć piękne stopy (Pokusiłabym się nawet o stwierdzenie, że moje stopy wyglądają teraz lepiej niż po profesjonalnym zabiegu pedicure.). My tylko raz nakładamy produkt, a reszta robi się sama. Co ciekawe, produkt działa na tyle inteligentnie, ze działa tylko na  obumarły naskórek i zdejmuje go tyle ile trzeba. Przynajmniej w moim przypadku było tak, że tam gdzie miałam grubszą warstwę zrogowaciałego naskórka tam zdjął kilka warstw skóry, a tam gdzie nie było to konieczne, tylko jedną.
To co? Wyrzucamy pumeksy?
Produkt do kupienia tutaj: Magic Foot Peel


Przeciwwskazania:
-niedokrwistość
-ciąża
-zespół Rey'a
-uczulenie na salicylany
-cukrzyca
-uszkodzona skóra



18 komentarzy:

  1. To bardzo fajna sprawa! Tylko cena trochę może odstraszać początkowo. Ale przed latem to sobie zafunduję taki zabieg :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. 99zł jedna para skarpet. Nie tanio, ale efekt wart tej ceny.

      Usuń
  3. ale czary!!!! troche strasznie :D ale takie mocne dzialanie to chyba warto :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. warto! Na moich stopach spisało się znakomicie.

      Usuń
  4. Super
    http://kasiulekkochany.blogspot.com/ zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Super sprawa! Tylko cena dość wysoka jak za dwie foliowe skarpety :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Bajer! Ale cena faktycznie odstrasza ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Szkoda, że cena taka, że raczej sobie nie mogę pozwolić :( a przydałoby się!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale fajny produkt, ale fakt cena nie zachęca.

    OdpowiedzUsuń
  9. Brzmi zachęcająco, muszę wypróbować, bo męczy mnie ścieranie stóp pumeksem a efekty i tak marne!

    OdpowiedzUsuń
  10. wow, nie slyszałam o takich skarpetach.. brzmi to wszystko bardzo obiecująco.. ;-)

    OdpowiedzUsuń
  11. nie słyszałam wcześniej o tym produkcie, może się skuszę. Lubię jak "coś" się samo robi. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. zrobiłam zabieg w czwartek wieczorem, dziś poniedziałek rano i nic się nie dzieje :( u mojego męża też nie. skóra jest wysuszona ale nie schodzi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w takim razie zaczekaj jeszcze ze dwa dni, a jeśli nic się nie będzie działo to pisz do sklepu z którego kupiłaś. MUSI (!) schodzić. Kupiłaś oryginalny produkt?
      Dla mnie te skarpety to rewelacja!
      Jak skóra jest wysuszona to już dobry objaw, powinno zaraz zacząć schodzić.
      daj znać pojutrze czy coś się zmienia.

      Usuń

Zostaw ślad po sobie. Chętnie poznam Twoją opinię.