wtorek, 6 sierpnia 2013

Brum brumy na lawecie


Już się przyzwyczaiłam, że Kuba dzień w dzień przynosi mi sandałki sugerując: "Idziemy na dwór".
Powiedzieć jeszcze nie umie, bo z mową opornie więc pokazuje jak może. Czasami razem z tymi sandałkami ciśnie się na kolana sugerując: "Mama zakładaj". Jak mama nie założy, to sam nieudolnie wciska na stópki. To nic że prawy but na lewą stopę. Najważniejsze by założyć i wyjść. Wyjść na dwór...tam próbować uciec do koleżanki - 3 letniej sąsiadki, która skrada synkowi pierwsze buziaki.
Jednak teraz, gdy na dworze prawie 40 stopni nie ma mowy o wyjściu. Jak to dziecku wytłumaczyć? Dziecku, które jest przyzwyczajone że połowę doby spędza na dworze?
Tłumaczymy, że gorąco, że główka by bolała, że wyjdziemy wieczorkiem. I chyba tylko ta nadzieja, że wyjdziemy wieczorkiem pozwala mu w miarę spokojnie odłożyć buty i czekać. Mija 15-20 minut dziecko ponownie z butami pod pachą, bo może już jest wieczór? I znowu tłumaczenie, że nie teraz, że później.
Jakoś temu dzieciaczkowi czas wypełnić trzeba.
I tutaj wciąż nas ratuje przybijanka z pinkorblue.pl opisywana (TU). Dalej jest na topie mimo, że mamy ją już długawo więc polecam. Przypadła też do gustu naszej 6-letniej koleżance więc sprawdza się nie tylko u małych.
Drugi nasz topowy "czasoumilacz" to brum brumy. Brum brumy to drewniana ciężarówka z lawetą i 4 drewnianymi autkami. O taka: (KLIK)
Nie od dziś wiadomo, że wszyscy chłopcy, a przynajmniej zdecydowana większość na punkcie brum brumów szaleją. I Ci duzi i Ci mali. I nie od dziś wiadomo, że najlepsza zabawa brum brumami jest z tatą.
Bo Mama przecież  nie umie tak naśladować brum brumowych głosów, robić takich zderzeń i innych autowych akrobacji. Zabawy może nie  super edukacyjne, ale na pewno zajmujące i rozbawiające malucha.
Na szczęście autka są twarde i solidnie zrobione, że te wszelakie cuda i akrobacje wytrzymują. A często lądują nawet ze sporych wysokości, bo akurat na trasie pojawiła się przepaść.
Autka w bardzo przystępnej cenie. W komplecie 5 sztuk - Ciężarówka z lawetą (nieodczepialna) +4 mniejsze autka do wożenia na lawecie lub jako osobna zabawka.  Kolorowe, zwracające uwagę. Bardzo lekko jeżdżą.
Polecam



16 komentarzy:

  1. fajnie solidnie wyglądają :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Pogoda zmusza do kombinowania... Jak nie długa zima to upalne lato :]

    OdpowiedzUsuń
  3. Mojemu Marcelowi by się spodobały :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Tak, takie nie nudzące się zabawki są czasem na wagę złota. U nas różnego rodzaju puzzle i układanki sprawdzają się jak do tej pory najlepiej. Oczywiście najfajnieze drewniane, bo mimo, że ciągle w użyciu nadal są w całkiem niezłej formie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale fajna ta laweta! Duży plus za to, że się nie odczepia. Przynajmniej mojego Malucha zawsze wkurza, jak się coś odczepia w czasie jazdy.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale fajne te autka, Martynka by je chętnie przygarnęła ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Te auta są niezniszczalne, u nas zawsze w mojej torbie albo w koszu wózka:)

    OdpowiedzUsuń
  8. U nas tak samo jeśli chodzi o buty. Bezbłędnie przynosi nam Mały sandały (mnie moje, małżowi jego, babci, cioci...) i wciska się na kolana żeby ubrać :) to nawet zabawne przez pierwsze 1000 razy, ale potem już tylko denerwuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo mi się podobają drewniane zabawki! Super te autka są.

    OdpowiedzUsuń
  10. Super ta auta - kojarzą mi się z zabawkami z mojego dzieciństwa, mój brak miał podobne :)

    OdpowiedzUsuń
  11. świetny blog :) zapraszam do mnie można obserwować http://alex-faashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Witam :) Z góry przepraszam za taką moją małą prywatę, ale jest to ważne dla mojej córci :) Chciałam zaprosić do zapoznania się z organizowaną przez nas akcją : ADOPTUJ MISIA :)

    Wszystkie szczegóły akcji znajdziecie na stronie :

    http://superdzieciaczki.blogspot.com/p/adoptuj-misia.html

    Z góry dziękuję za ewentualne zainteresowanie :)

    Mój syn już wyrósł z takich zabawek :(

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo fajne są tego typu zabawki i fajnie że powracają do dzieci a nie tylko jakieś plastikowe rzeczy.

    OdpowiedzUsuń
  14. dobrze mieć awaryjnie gry czy zabawy, aby wypełnić dziecku czas, szczególnie gdy na coś czeka

    OdpowiedzUsuń

Zostaw ślad po sobie. Chętnie poznam Twoją opinię.