poniedziałek, 6 października 2014

Konkurs!


Konkurs!!! Konkurs!! Konkurs!!!
"PIERWSZE WSPÓLNE CHWILE" 
Bawimy się do końca października

Zasady!

1. Na maila szczesciemamy@gmail.com wysyłacie maila zatytułowanego "Pierwsze wspólne chwile". W mailu dołączacie zdjęcie (jedno! kolaże nie wchodzą w grę) z pierwszych tygodni życia (max 4 tygodnie)  Twojego maluszka. Mogą oczywiście być to zdjęcia archiwalne jak i te zrobione "na świeżo" . Mogą być z Wami, mogą być same. Co tam Wam wyobraźnia i komputerowe archiwum  podpowie :) Nie chcemy by nasze "ciężarówki" były pominięte więc czekamy także na Waszą interpretację zadania :) 

2. W mailu koniecznie napiszcie: Imię i Nazwisko zgłaszającego oraz adres do wysyłki (wysyłka tylko na terenie Polski) , Aktualny wiek i imię swojego dziecka/dzieci. Dołącz link do swojego konta na facebook'u (tylko w celu weryfikacji spełnienia warunków konkursu) .

3. Klikacie poniższe guziczki "Lubię to"  


4 Udostępniacie (publicznie) na tablicy swojego facebooka plakat, który znajdziecie tu ---> (KLIK)



Wysyłając zgłoszenie konkursowe wyrażasz zgodę na jego publikacje na blogu oraz FP organizatora. Wysłanie zgłoszenia jest równoznaczne z oświadczeniem, że jesteś autorem/ właścicielem zdjęcia.
Zgłoszenia niecenzuralne, niezgodne z tematem konkursu lub z niedopełnionymi zasadami będą pomijane.
Każdy uczestnik może wysłać na konkurs tylko jedno zgłoszenie. Dublowane zgłoszenia będą pomijane. Zabronione jest wysyłanie zdjęć z sesji zdjęciowych robionych u fotografa. Zdjęcia mają być Wasze, robione przez Was. 
Na Wasze prace czekamy do końca października. Ogłoszenie wyników konkursu nastąpi na początku listopada. Wygrywają prace wybrane przeze mnie. 


Nagrody:

1. Model Attipasów do wyboru od 




2. Bluzeczka  w rozmiarze 98 od


3. Zestaw Twistbands do wyboru od








4. Zestaw naklejek do dekoracji dziecięcego pokoju od







5. Wieszak chmurka  od




6. Opaska i gumka  od






7. Dywanik do dziecięcego pokoju od




8. Dwie spineczki od







9. Spódniczka w rozmiarze 86-128 od






10. Trójpak majteczek na chłopca 6-8 lat od






11. Zestaw kosmetyków od 




12.  Sówka mamka i sówka córka od


 13. Lala od




14. Opaska i gumeczki od 





15. Od Anonimowego sponsora zestaw 3 książeczek, dobranych w zależności od wieku i płci zwycięzcy.
Zdjęcie przykładowe.




16. Kotek od
http://myidealhomedesign.tumblr.com/






17. Nagroda Niespodzianka od





18. Słonik (zdjęcie przykładowe) w kolorystyce wybranej przez zwycięzcę od
Foxy Baby







19. Od Anonimowego sponsora przyklejane wieszaczki truskawki




20. Od

3 bony z 50% zniżką na sesję fotograficzną w Krakowie.





21. Spersonalizowany projekt serduszka, gotowy do wydruku na dużym formacie od










22. Miś w wybranej kolorystyce od



Powodzenia! 


środa, 1 października 2014

Usypianie może być przyjemnością!

Wielu rodziców ma problem z uśpieniem swoich dzieciaczków. Chodzą spać kiedy chcą. Bywa, że jest to 23:00 czy nawet 1:00 w nocy. Mimo zmęczenia dzieciaki często nie chcą chodzić spać.  Przecież jeszcze jest tyle do zrobienia, można się pobawić w to czy tamto, a spanie jest nudne. Niektóre reagują płaczem, buntują się  i mimo, że już ziewają nie chcą pójść do łóżka.
I z Kubulińskim był taki okres (na szczęście krótko to trwało), że chodził spać dopiero o 23:00. To było straszne, bo ja o 23:00 po intensywnym dniu zwyczajnie byłam już zmęczona i śpiąca a on wciąż pełen energii. Nie mogłam pozwolić by tak zostało. Każda z nas potrzebuje wieczorem chwili oddechu, czasu na własne sprawy.
Nie było trudno go przestawić na nowy rytm. Około tygodnia zajęło nam nauczenie go, że najpóźniej o 21:00 należy już w tym wieku spać.
Chciałam przedstawić Wam kilka prostych rad, które pomagają w tym, by wspólne usypianie nie było drogą przez mękę (Nie uczę jeszcze swoich dzieci zasypiania samodzielnego. Nie mam takiej potrzeby, wręcz uważam, że ten nasz wspólny, wieczorny czas jest wyjątkowy. Lubię z nimi być, patrzeć jak przymykają oczka).



1. Przede wszystkim najważniejszą zasadą jest trzymanie się rytmu dnia. Zarówno drzemki dzienne jak i zasypianie na noc, musi odbywać się o stałych porach. Dziecko musi mieć świadomość, że przychodzi pora na sen. Staram się, by ostatnia drzemka dzienna nie była zbyt późno/nie trwała zbyt długo, żeby dziecko zdążyło się zmęczyć do wieczora. Najlepiej by dziecko nie spało po godzinie 15;00. Oczywiście wszystko też zależy od wieku dziecka. Oczywistym jest, że mniejsze  dzieci mogą potrzebować snu i w późniejszej godzinie.

2. Codzienne rytuały...czyli czynności, które powtarzamy każdego dnia przed pójściem spać.
Warto przygasić światło, wyłączyć tv np na godzinę przed spaniem, żeby dziecko się wyciszyło.
istotnym elementem jest kąpiel. U nas ona stanowi ostatni element przed pójściem do łóżeczka.
Dla Kubusia oczywistym jest, gdzie ma się po niej kierować.

3. Wg mnie  bardzo istotne jest, by dziecku usypianie nie kojarzyło się z przykrym obowiązkiem. Połączmy usypianie z przyjemnością. Ulubiona książeczka w łóżeczku, jakieś drobne wygłupy (drobne, by za bardzo dziecka nie rozbudzić, bo nie po to wcześniej je wyciszaliśmy), wspólna rozmowa o przeżyciach z całego dnia. Bardzo ważne jest by z dzieckiem rozmawiać. Musimy mieć na to czas. Mówmy do niego szeptem.  My same, usypiając musimy być spokojne, dziecko nie może wyczuć, że się spieszymy, denerwujemy. W niczym nam to nie pomoże, a jedynie zaszkodzi. Całość musi przebiegać w przyjemnej atmosferze by dziecko mogło polubić ten proces. Pomocne mogą okazać się np kołysanki.

4. Ulubiona maskotka czy podusia? Jak najbardziej. U Kuby, za niemowlaka pomocna była tetrowa pieluszka. Ani to ładne ani przyjemne w dotyku po 1000 praniach, ale pomagało i to było ważne. Dziś pomaga nam maskotka. Przy Dominiku mam już coś lepszego od spranej tetry. Połączenie maskotki i przemiłego, welurowego materiału . Jest to piesek od myTuli. Dominiś przed uśnięciem miętosi sobie w rączkach uszko albo łapkę swojego przyjaciela i tak zasypia. Uwielbia też jak miękki welur gładzi jego policzek. W główce pieska zamontowana jest grzechotka. Spokojnie, nic hałaśliwego, nawet gdy zabrzęczy w nocy to dziecko się nie przebudzi, bo to bardzo delikatne, przyjemne dla ucha grzechotanie. Z jednej strony welur, z drugiej satyna, pobudza zmysły maluszka, który poznaje nowe struktury. "Bada" paluszkami materiały co stanowi świetne  ćwiczenie sensoryczne. 

Nam bardzo pomaga przy zaśnięciu i ogromnie go lubimy. Dla Dominika to taki pierwszy przyjaciel, stały towarzysz zasypiania. Nie używamy go do zabawy. Zależy mi na tym, by Dominik kojarzył go tylko i wyłącznie z wyciszeniem, zasypianiem. Dzięki temu zasypiamy sprawnie i bezproblemowo.

Mam nadzieje, że odrobinkę Wam pomogłam i Wasze wspólne usypianie jeśli nie jest, to stanie się przyjemnością!

Zapraszamy na fanpage : MyTuli 
oraz ich stronę internetową : http://mytuli.pl/